niedziela, 15 czerwca 2014

Rozdział 1

Violetta
Dzisiaj jest fantastyczny dzień !
idę na przesłuchania do studia....mam nadzieje na to ,że dobrze mi pójdzie...dużo ćwiczyłam...ylko nie wiem jakie tam są wymagania ale mam nadzieję , że wszystko jest na moje siły.
schodzę na dół i widze moją ciocię Angie , która je śniadanie a na mój widok uśmiecha się serdecznie...
Ona jest taka kochana....
zaraz po tym idziemy do studia...angie uczy w studiu ale nie będzie w łoży sędziwoskiej bo było to by podejrzane ...z resztą chcę sprawiedliwie się tutaj dostać...a nie po znajomości.
w drodze do studia Angie życzy mi powodzenia i mówi , że będzie trzymać kciuki...
Powiedziała , żę na rozluźnienie atmosfery kupi nam lody , więc podeszła do budki ..
A ja zostałam...gdy tak czekałam zobaczyła pięknego chłopaka....był taki przystojny..miał brązowe włosy i szedł w tym samym kierunku co my zaraz będziemy podążąć...
Na plecach miał gitarę...zaraz!
On idzie do studia...! będę z nim chodził do szkoły...! ale chwila....jeszcze nie wiem...czy w ogóle się dostanę...
mam nadzieję...
W pewnej chwili podchodzi Angiei z uśmiechem się pyta :
-Wpadł ci w oko Leon?
-Nie...tylko patrzę...na krajobraz.....nie na tego chłopaka....
Ona się usmiechnęła i powiedziała.
-Ni dziwię ci się...większość dziewczyn ze studia się w nim zakochała...
ja smutno odpowiedziałam :
-Czyli nie mam u niego szans?
-Ha! Czyli ci się podoba....szansę zawsze się ma kochana...
potem zaczęłyśmy zbliżać się do studia a ja coraz bardziej zaczynałam się stresować...
Ciocia jeszcze raz zażyczyła mi powodzenia i udała się do gabinetu   a ja postanowiłam pozwiedzać szkołe..
Była bardzo ładna ... tyle instrumentów....będę musiała nauczyć się na nich grać....jestem taka podekscytowana i zdenerwowana..
Potem weszłam do sali muzycznej i moim oczom ukazał się keybord...
Postanawiałam , że zaśpiewam moją nową piosenkę..                  
"En mi mundo " w moim świecie...

..Ahora, sabes qué                        
Yo no entiendo lo que pasa
Sin embargo sé
Nunca hay tiempo para nada
Pienso que no me doy cuenta y le doy
mil una vueltas
Mis dudas me cansaron ya no esperaré...

Ref. Y vuelvo a despertar en mi mundo
siendo lo que soy
Y no voy a parar ni un segundo,
mi destino es hoy
Y vuelvo a despertar en mi mundo
siendo lo que soy
Y no voy a parar ni un segundo,
mi destino es hoy
Nada puede pasar
Voy a soltar todo lo que siento, todo, todo...
Nada puede pasar
Voy a soltar todo lo que tengo

Nada me detendrá

Chciałam śpiewać dalej gdy w drzwiach ujrzałam tego Leona..momentalnie przestałam ...

To jest pierwszy rozdział ! Komentujcie...proszę was bardzo reklamujcie..mojego bloga plisss. do dla mnie bardzo ważne...
Jak widać to będzie tak jak by troche 1 sezonu i troche 2 :)
ZAPRASZAM NA KOLEJNY ROZDZIAŁ JUTRO!!!!!!!!!!! 

9 komentarzy:

  1. Świetny jak na pierwszy raz ! ;* Życzę ci dużo weny i czekam na next ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super fajny!
    Pozdrawiam i życzę powodzenia w pisaniu ;***
    Colie

    OdpowiedzUsuń
  3. pierwszy raz czytam tego bloga
    i strasznie mi się podoba a no i świetny wygląd bloga
    a co do rozdziału to genialny
    czekam na next
    i życzę dużo weny na następne rozdziały

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję , ty masz o wiele fajniejszego bloga ale dzienka za miłe słowa to dla mmnie duuużo znaczy :)

      Usuń